Losy Macondo jako odzwierciedlenie losów ludzkości - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W powieści Gabriel Garca Márquez opowiada o losach siedmiu pokoleń rodziny Buenda, które zbiegają się z założeniem miejscowości Macondo, jej rozkwitem i upadkiem, co można odnieść do powstania, rozwoju i upadku większej społeczności, a nawet ludzkości. Pierwszy przedstawiciel rodziny José Arcadio Buendia zakłada wioskę Macondo w dziewiętnastym wieku. Rodzina przechodzi wszelkie stadia – od dziecinnej niewinności, poprzez wszystkie stadia życia mężczyzny i kobiety, aż do dekadencji i rozpadu.

Założyciele Macondo José Arcadio Buenda i Urszula Iguáran są kuzynami i pochodzą z rodzin, które od lat wchodzą z sobą w związki małżeńskie. W rodzinie istnieje obawa przed kazirodztwem, które skończyć się ma narodzinami dziecka ze świńskim ogonem. Początkowo Macondo było niewielką osadą – liczyło sobie dwadzieścia chat z trzciny oblepionej gliną, zbudowanej na brzegu przejrzystej rzeki. W spokojny świat mieszkańców nowinki techniczne, takie jak teleskop, magnes czy lód wnoszą wędrujący Cyganie. Wynalazki te pasjonują José Arcadia, który magnesem pragnie poszukiwać złota, lupę przekształcić w militarną broń. Gdy za pomocą urządzeń astrologicznych stwierdza, że Ziemia jest okrągła, Urszula uznaje go za obłąkanego. Mieszkańcy Macondo za cud uznają odmłodzenie Melquiadesa, który jedynie wstawił sobie sztuczną szczękę (uczłowieczony mit wiecznej młodości).

José pragnie wytyczyć drogę do świata cywilizacji, jednak po wielu dniach wyprawy odnajduje jedynie hiszpański galeon, a dwanaście kilometrów dalej morze. Podczas gdy mężczyzna wciąż oddaje się swym szalonym ideom o dom i dwóch synów – Aureliana i José Arcadia dba Urszula. Podczas wyprawy w poszukiwaniu tego drugiego trafia do wiosek za bagnami, z których sprowadza nowych osadników. Macondo rozrasta się i rozwija dzięki handlowi. Pojawia się ulica Turków, przyjeżdżają kościelne i państwowe autorytety (proboszcz, corregidor, policjant). Odbywają się także pierwsze wybory, podczas których Aureliano przekonuje się o fałszowaniu wyników na korzyść konserwatystów. Staje więc na czele rewolucyjnych liberałów i jako wódz staje się postacią legendarną, mimo że przegrywa zorganizowane przez siebie trzydzieści dwa powstania. Władza jednak go zmienia, porzuca dawne ideału i zamyka się w sobie. Jego samotność wynika z tego, że jest niezdolny do miłości. Po kapitulacji w Neerlandii i nieudanym samobójstwie Aureliano wraca do swego warsztatu w Macondo.

Miasteczko, mimo rewolucji, wciąż się rozwijało, aż nastała faza neokolonializmu. Amerykańskie towarzystwa bananowe przynoszą postęp (kolej, telegraf), ale także zmieniają strukturę Macondo, w którym dominować zaczynają robotnicy. Miasto ta szybko się zmienia, że starzy obywatele nie mogą go poznać. Amerykańscy osadnicy to wyzyskiwacze – zamykają się w ogrodzonym osiedlu i strzegą swej własności. Wraz z napływem osadników, napłynęło też wiele ludzi „spod ciemnej gwiazdy”, na porządku dziennym były rozboje, a realną władzę przejęli funkcjonariusze bananowej kompanii.

Gdy robotnicy zażądali zwiększenia swoich praw wkroczyło wojsko. W masakrze zginęło trzy tysiące protestujących i ich rodzin. Kompania zamyka swoją działalność, a miasto zmierza do upadku. Stara Urszula zapowiada swoją śmierć, dochodząc do wniosku, że wszystko kręci się w koło. Podobnego zdania jest także prakochanka – Pilar Ternera. W rozpad miasteczka nie chce uwierzyć wykształcona w Brukseli Amaranta Urszula. Po powrocie pragnie ożywić i uratować dom – walczy z upadkiem i schyłkowością. Towarzyszy jej siostrzeniec – Aureliano.

Amarantę Urszulę i Aureliana zaczyna łączyć dzika namiętność, poprzez którą chcą zwalczyć dziedziczoną od pokoleń samotność. Kobieta rodzi dziecko z świńskim ogonem, dawna przepowiednia spełnia się. Amaranta umiera w połogu, zaś dziecko pożerają mrówki. Wszystkie te wydarzenia, podobnie jak te z ostatnich stu lat przepowiedział stary Cygan – Melquades. W momencie gdy młody Aureliano w końcu odczytuje zapisane przez niego w sanskrycie pergaminy ostatnie zdanie wieszczy, że Macondo zostanie zmiecione z powierzchni ziemi. Gdy bohater czyta to ostatnie zdanie – następuje kataklizm. Koło się zamknęło, a czas opowiadania i czas opowiadany zbiegają się w jedno.


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Streszczenie Stu lat samotności w pigułce
2  Aureliano Buenda - charakterystyka
3  Technika narracyjna „Stu lat samotności”



Komentarze: Losy Macondo jako odzwierciedlenie losów ludzkości

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 





Streszczenia książek
Tagi: